Depilacja laserowa moim ratunkiem

Mam dość wstydliwy problem, i ciężko mi o nim mówić. Od wielu lat mam bardzo bujne owłosienie. Muszę się golić raz dziennie minimum, bo ciemne i gęste włoski odrastają mi w zastraszającym tempie. Mam tego dość, to bardzo uciążliwe.

Żegnaj maszynko do golenia

depilacja laserowa łódźWstydziłam się o tym mówić komukolwiek, i dzielnie z samego rana wstawałam wcześniej i dokładnie się goliłam. Miałam nawet wąsik, ohyda. Kiedyś jednak otworzyłam się przed przyjaciółką. I dobrze zrobiłam. Doradziła mi, że pomóc mi może depilacja laserowa łódź ma wiele punktów u kosmetyczek, gdzie takich zabiegów się podejmują. Nie wierzyłam, że już po kilku sesjach, można się na stałe pozbyć tego wstrętnego owłosienia. To brzmiało dla mnie jak american dream, i z niedowierzaniem, ale postanowiłam się zapisać do kosmetyczki. Pojechałam tam, i i z niepewnością udałam się do gabinetu. Włoski musiały mieć przynajmniej milimetr długości, ale u mnie nie było to problemem, bo odrastały z ogromną prędkością. Ten laser, takim strumieniem światła wnikał głęboko do cebulki, i sprawiał, że przestała ona produkować dalej włos. On obumierał tak jakby. Było to całkowicie bezpieczne, bo tym też się stresowałam, że się poparzę. Na szczęście, nie było to nawet bolesne. Radosna siedziałam tam, będąc pewna, że pozbędę się największego problemu w moim życiu. Ktoś, kto nie ma takiego owłosienia jak ja, nie zrozumie, że jest to dla mnie takie problematyczne. Na szczęście po godzinie cały zabieg się skończył, nic mi się nie stało i jakoś przetrwałam.

O dziwo, już po trzecim zabiegu włosy zaczęły odrastać wolniej, było ich coraz mniej. Nie musiałam się już tak często golić, co już na pewno było dla mnie dużą ulgą. Po czwartej sesji było jeszcze lepiej, natomiast już po piątej, moje owłosienie zniknęło praktycznie całkowicie.