Dobremu fryzjerowi można, a nawet trzeba zaufać

Odkąd pamiętam, miałam zawsze problem z włosami. Były delikatne i cieniutkie; nadal takie są i zawsze będą, bo taka już ich uroda. Jeden ma puszyste, mocne i ciężkie, a drugi wrażliwe na wszystko – jak ja. I nie pomagają tu odżywki czy zabiegi. Po prostu wymagają więcej uwagi, pielęgnacji i mniej ostrego traktowania.

Gdzie szukać dobrego fryzjera w Łodzi?

dobry fryzjer łódźDlatego od zawsze musiałam mieć swojego dobrego fryzjera. I, gdy już takiego znalazłam, to zostawał nim na ile się dało. Dobry fryzjer nie zniszczy włosów. Jeśli wpadnę na „głupi” pomysł farbowania, to ten powinien, mi to odradzić lub jakoś zmodyfikować pomysł, by włosów jeszcze bardziej nie obciążyć. Co ja w domu robię w ramach ich pielęgnacji, ma związek, ale mały, z tym co później zrobi fryzjer. Bo, gdy ja stosuję maski, odżywki, olejki i jedwabie, pójdę raz na nieodpowiedni zabieg to mój wkład będzie daremny. A jeśli mam dobrego fryzjera, to i on zaproponuje mi jakąś saunę na włosy czy podcięcie, które optycznie zwiększy objętość fryzury. Gdy się dowiedziałam, że fryzjer, do którego chodziłam przez ostatnie lata wyjeżdża zagranicę i zamyka zakład, szczerze się zaniepokoiłam. Od razu zaczęłam szukać ogłoszeń dobry fryzjer łódź. I na portalach, reklamach, i na forach. Postanowiłam mocno zweryfikować zebrane tam informacje, sprawdzić kilka razy, porównać i wybrać najlepszego. Komuś może się to widać dziwne i histeryczne, ale jeśli całe życie walczy się o dobrą kondycję włosa, to naprawdę wzbudza lęk to, że ktoś może to zepsuć. Podcinanie, farbowanie, prostowanie wymagają profesjonalisty.

Po moich wszystkich zabiegach weryfikujących udałam się na pierwszą wizytę, by podciąć końcówki. Asekuracyjnie, na zwiad. Pierwsza wizyta była bardzo pozytywna, więc poszłam kolejny raz, potem zdecydowałam się na farbowanie odrostów. Mile zaskoczona poleciłam zakład przyjaciółce. Ona po swojej wizycie zrobiła to samo.