Koleżanka poczęstowała mnie masłem z nerkowców

W firmie pojawiła się nowa dziewczyna, którą od razu polubiłam. Zaprzyjaźniłyśmy się bardzo szybko i nawet ucieszyłam się, że razem jedziemy na szkolenie do Warszawy. Na pewno po szkoleniu miło razem spędzimy czas i będzie wesoło.

Teraz będę kupować dużo tego masła z nerkowców

masło z nerkowców na śniadanieElwira uwielbia czekoladę i zawsze ma przy sobie coś słodkiego. Nawet zabrała ze sobą na wyjazd. Mimo, iż w hotelu mieliśmy zagwarantowane śniadania to Elwira zawsze brała coś ze sobą. Pierwszego dnia zabrała masło z nerkowców na śniadanie i zaskoczyłam się, że nie chce zjeść jajek czy sera. Wyjaśniła mi, że jak zje takie masło z nerkowców na śniadanie to ma więcej energii w ciągu dnia a przyswajanie wiedzy jest o wiele prostsze. Czekało nas kilka godzin szkolenia i zaczęłam ją wypytywać o to masło. Zaoferowała, że mnie poczęstuje a ja z ciekawości się zgodziłam. Przyznam, że kanapka bardzo mi smakowała w połączeniu z czarną kawą z ekspresu. Nie widziałam żadnej różnicy ale na szkoleniu wszystko się zmieniło. Informacje, które przekazywał na trener były dla mnie bardzo jasne i czytelne. Na dodatek nie odczuwałam głodu jak poprzednio, kiedy zjadłam bułkę z szynką. Taka dawka kalorii pozwoliła mi spokojnie poczekać do pory obiadowej. Od razy po szkoleniu powiedziałam Elwirze, że to masło z nerkowców na śniadanie to był genialny pomysł i teraz ja też będę kupowała dużo tego masła, żeby jeść takie śniadania i mieć energię na cały dzień. Elwira to nawet się nie zdziwiła i poleciła mi jeden bardzo dobry sklep.

Masło kupuję regularnie i nawet w moim domu wszyscy zaczęli je jeść na śniadanie. Brat mi powiedział, że to jest najlepsze masło jakie kiedykolwiek jadł. Niebawem jadę odwiedzić kuzynkę. W prezencie dostanie ode mnie właśnie takie masło z nerkowców.