Nocowałam w ekskluzywnym ośrodku

Szef dość często wysyłał mnie w delegacje, ponieważ jako jedyna potrafiłam świetnie negocjować z naszymi kontrahentami. To głównie dzięki mnie udało się zachować wszystkie najważniejsze kontrakty a szef był mi za to bardzo wdzięczny i mnie doceniał.

Nocleg w ekskluzywnym ośrodku nad jeziorem

ekskluzywne noclegi na Mazurach nad jezioremOstatnio szef wydelegował mnie na Mazury. Tam był nasz strategiczny kontrahent, z którym miałam negocjować warunki dalszej współpracy. Musiałam tam zostać dwa dni i zastanawiałam się gdzie będę nocować. Szef zapewnił mnie, że zna ośrodek, który oferuje ekskluzywne noclegi na Mazurach nad jeziorem i tam załatwił mi pokój. Byłam ciekawa co to za miejsce, ponieważ pierwszy raz jechałam na Mazury. Kiedy dotarłam na miejsce to włączyłam nawigację, ponieważ nie wiedziałam jak dokładnie trafić do tego miejsca. Dojechałam do ośrodka, który robił na prawdę ogromne wrażenie. Był tam basen, wielki ogród z sauną i masa innych atrakcji. Największe wrażenie jednak zrobiło na mnie jezioro, które było duże i bardzo czyste. W środku jak weszłam było równie ekskluzywnie. Wszędzie stały nowoczesne meble a sekretariat obsługiwała piękna, młoda kobieta. Dostałam kartę do swojego pokoju i dziwiłam się, że było kluczy. To był bardzo nowoczesny ośrodek i byłam wdzięczna szefowi, że właśnie tutaj zarezerwował mi nocleg. W pokoju miałam dostęp do internetu, telewizji satelitarnej i nawet stał barek z alkoholami. Miałam wrażenie, że trafiłam do raju. Mogłabym tutaj zostać na stałe tak mi się podobało.

Rozmowy z kontrahentem były bardzo pomyślne i udało mi się go namówić na współpracę. Zgodził się na wszystko i cieszyłam się, że odniosłam swój kolejny tak duży sukces zawodowy. Szefowi jednak w pierwszej kolejności opowiedziałam o tym cudownym ośrodku na Mazurach.