Wisła to nasze ulubione miejsce na weekend

Naszą rodzinną tradycją stały się wyjazdy do Wisły na długie weekendy. Z żoną i synkiem jeździmy tam regularnie przynajmniej dwa razy w roku. Mamy tam swój ulubiony hotel, w którym rezerwujemy dwupokojowe studio za bardzo rozsądne pieniądze. Od siebie do Wisły mamy świetną trasę i choć do pokonania jest prawie dwieście kilometrów to podróż mija nam bardzo szybko.

Nocujemy w hotelu z atrakcjami dla dzieci

hotel - wisłaDo Wisły w trójkę pojechaliśmy pierwszy raz kiedy nasz synek miał niespełna roczek. Wówczas jeszcze nie potrzebowaliśmy hotelu, w którym byłyby jakieś ciekawe atrakcje dla dzieci. Dopiero w kolejnym roku pomyśleliśmy o tym, żeby poszukać jakiegoś ciekawszego miejsca do nocowania. I w końcu znaleźliśmy naprawdę dobry i atrakcyjny cenowo hotel – Wisła to w końcu miejscowość, w której hoteli i pensjonatów jest naprawdę sporo. Od tamtej poty nocujemy zawsze w tym samym hotelu. Wokół budynku jest piękny ogród, trzy place zabaw i mnóstwo atrakcji dla dzieci. Nasz syn ma teraz już siedem lat i zawsze nie może się doczekać wyjazdu do Wisły. Nadal chętnie korzysta z placu zabaw, bo zawsze może tam spotkać swoich rówieśników i się z nimi bawić. To naprawdę super sprawa kiedy hotel dba o to, żeby najmłodszym gościom się w nim nie nudziło. Bo jeśli dzieci mają zajęcie i mogą się razem bawić to rodzice mogą też trochę odpocząć po swojemu. A piękny ogród w naszym ulubionym hotelu umożliwia dorosłym relaks i jednoczesny nadzór nad swoimi pociechami.

Każdego roku odwiedzamy Wisłę przynajmniej dwukrotnie. W jednym roku zdarzyło się nawet tak, że byliśmy tam chyba z pięć razy. Zawsze wybieramy ten sam hotel, w którym  się zatrzymujemy na weekend. Za dwupokojowe studio płacimy bardzo atrakcyjną cenę, więc nie musimy się martwić o koszty związane z takimi weekendowymi wyjazdami.