Zbieranie bursztynów nad morzem

Zbieranie bursztynów nad morzem

Co roku przyjeżdżamy z rodziną nad Bałtyk, ponieważ nie ma według nas nic lepszego, niż wakacje nad morzem. Męża oprócz wypoczynku, przyciąga tu jeszcze jego hobby, jakim jest zbieranie bursztynów.

Wspaniałe lecznicze kamienie

bursztyn surowyMąż uwielbia zbieranie bursztynów. Zawsze po bursztyn surowy robi wycieczki już z samego rana. Ba, nawet o 4 w nocy już wychodzi, ponieważ wtedy można zdobyć ich najwięcej. Zabiera ze sobą latarkę, i idzie z nią w las, lub spaceruje przy brzegu, ponieważ przypływ mógł przynieść nowe bursztyny. Jest w tym mistrzem, bo zawsze znajdzie dość sporą ilość. Bursztyny bałtyckie są jedyne w swoim rodzaju. Wiele ludzi jest zdania, że mają właściwości lecznicze. Jak byłam mała, to mama kazała mi nosić naszyjniki z bursztynów, lub bransoletki, twierdząc, że wspomagają one układ immunologiczny. Bardziej znane są oczywiście dobroczynne nalewki z bursztynów. Zaleca się je pić, w okresie jesienno zimowym, czyli w okresie zapadania na grypę i przeziębienia. W okolicach nadmorskich, zawsze znajdują się stragany, w których można je znaleźć. Ja mam to szczęście, że nie muszę ich kupować, a mogę zrobić sama. Mąż przynosi takie ilości, że spokojnie można z nich zrobić kilka nalewek, bransolet, czy innych ozdób. Niestety, na szlifierce się nie znamy, ale bez problemu można oddać je do jubilera, i on będzie wiedział, co z nimi zrobić. Bursztyny wspomagają też walkę z astmą, reumatyzmem. W dawnych czasach twierdzono, że działają też na bezsenność i uspokajają.

Jak widzimy, właściwości bursztynów są zaskakujące. Dobrze, że mój mąż znalazł sobie tak zdrowe hobby, jak zbieranie ich. Nie dość, że działają leczniczo, to jeszcze wspaniała z nich biżuteria. Jest ona unikalna i niepowtarzalna, bo kamienie zawsze czymś się różnią.

Close Menu